
W pierwszy dzień kalendarzowej zimy przychodzą do głowy różne miłe skojarzenia. A to, że zaraz będą święta Bożego Narodzenia i przyjadą goście. A to, że będą prezenty, choinka i będzie miło, a potem – Nowy Rok i sztuczne ognie! A to, że zimą pada śnieg i jeździ się na sankach, i można rzucać kulkami ze śniegu albo ulepić z niego śmiesznego bałwana z marchewką zamiast nosa. A także to, że zimą można jechać w góry, by zjeżdżać na nartach. Niestety, zimą na dworze jest zimno i ten piękny śnieg także jest zimny. Zimą trzeba ogrzewać i oświetlać dom, bo szybko robi się ciemno, a rano długo się czeka, aż będzie jasno. - Taka jest ta nasza zima: trochę miła i trochę nie – zauważa Pan Maciek, który podczas koncertu zaskoczy małych słuchaczy różnymi niespodziankami. Będą ciekawi goście i dużo muzyki związanej z piękną (choć zimną) porą roku.
Wykonawcy:
Maciej Śmietański – prowadzący
Ernest Pikulski – dyrygent
orkiestra Filharmonii Koszalińskiej
Maja Ignasiak – oprawa plastyczna
Miejsce: sala koncertowa Filharmonii Koszalińskiej
Telefon: 94 342 20 22
E-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.